Stalking – niebezpieczna zabawa czy przestępstwo?

Stalking może być zabawą dla stalkera, ale nigdy dla osoby prześladowanej. Nękanie drugiego człowieka nie jest niczym pozytywnym. Uczucia ofiary mogą być bardzo negatywne a wręcz doprowadzić ją do załamania nerwowego bądź samobójstwa. Jak rozpoznać stalkera oraz jak bronić się przed jego toksycznym zachowaniem?


Czym jest stalking?

Stalking jest nękaniem jakieś osoby. Najczęściej przydarza się to celebrytom, gdy ich fani podążają wszędzie za nimi. Jednak przeciętni ludzie także mogą mieć taki problem! Stalker może prześladować każdego. Polski kodeks karny podaję taką definicję stalkingu: uporczywe nękanie powodujące uzasadnione okolicznościami poczucie zagrożenia lub istotne naruszenie prywatności.

Przykładowe zachowania stalkera:

  • ciągłe obdarowywanie prezentami
  • nieustające odwiedziny
  • podążanie wszędzie za ofiarą
  • nieustające wysyłanie SMS-ów bądź e-maili
  • natarczywe wydzwanianie

Uczucia osoby prześladowanej

Osoba prześladowana czuje się przytłoczona stalkerem. Wywołuje to w niej lęk i stres co długofalowo może prowadzić do nerwic, depresji, napadów lęków, fobii społecznej itd.

Kto może być stalkerem?

Stalkerem może być normalna zdrowa osoba, która po prostu ma takie „hobby”, aby nękać ludzi. Jednak najgroźniejsi są ludzie chorzy psychicznie którzy mogą być nieobliczalni ze swoim zachowaniem. Nigdy nie możemy być pewni tego, co zrobi stalker. Nękanie innych ludzi nie jest czymś normalnym i dlatego warto być czujnym w takich sytuacjach…

Jak się bronić?

Nękanie, czyli stalking jest czynem karalnym. Trzeba z nim walczyć a sprawę zgłosić na policję! Najlepiej, jeśli ofiara zbierze dostępne materiały dowodowe takie jak: wiadomości e-mail bądź inne wiadomości przesłane przez jakiś komunikator internetowy, listy, nagrania audio bądź wideo nękania przez stalkera. Pomocne będą zeznania świadków. Jeśli boimy się danej osoby, to warto chodzić wszędzie z jakimś znajomym i najlepiej nie zapuszczać się w odludne miejsca. Nigdy nie wiadomo co może tkwić w głowie stalkera, więc nie warto niepotrzebnie ryzykować.

Podsumowanie

Czy stalking to niebezpieczna zabawa, czy przestępstwo? Wiemy już, że jest to czyn prawnie karalny w Polsce. Stalkerem jest osoba, która nas nęka w różny sposób. U ofiary wywołuję to strach i lęk, który może być tragiczny w skutkach, jeśli się czegoś nie zrobi. Zawsze można sprawę zgłosić na policję po zebraniu potrzebnych dowodów. Gdy lękamy się o siebie, to warto zadbać o towarzystwo kogoś do ochrony (najlepiej jakiś postawny mężczyzna) oraz unikać miejsc odosobnionych. Nigdy nie wiadomo czy stalker nie jest osobą chorą psychicznie – nie mamy gwarancji tego, jak może się zachować.

Czy stalking jest karalny?

W dobie internetu w Polsce niemalże każdy słyszał o stalkingu. Pojęcie przywędrowało do Europy z USA, w wolnym tłumaczeniu można przetłumaczyć je jako „skradanie” lub „naprzykrzanie się”. Jednak niewielu Polaków osobiście zetknęło się z osobą, która stała się ofiarą tego procederu. Jeszcze kilka lat temu policja w takich sprawach była bezradna, stalking miał znikomą szkodliwość społeczną, rzadko bowiem dochodziło do fizycznej konfrontacji. Co zmieniło się w polskim prawodawstwie w tym zakresie?

Penalizacja stalkingu na świecie

Pierwsze przykłady uporczywego nękania zostały odnotowane już w latach 80., w Stanach Zjednoczonych. Wówczas ofiarami były przede wszystkim osoby znane-aktorzy, muzycy, modelki. Z czasem jednak na policję zgłaszało się coraz więcej zwyczajnych osób, które były prześladowane przez byłych partnerów, lub nawet dalekich znajomych. Eskalacja problemu na szeroką skalę doprowadziła do tego, że tamtejszy kongres uznał stalking za przestępstwo. Na przestrzeni lat coraz więcej krajów w Europie zaczęło dostrzegać problem i z nim walczyć z pomocą ustaw, stało się tak m.in. w Holandii, Włoszech i Niemczech.

Polskie prawo

W Polsce dopiero 25 lutego 2011 roku znowelizowano kodeks karny, dodając do niego przypis artykułu 190a, który stwierdzał, że uporczywe nękanie, czyli stalking, jest przestępstwem. Stwierdzono, że to z pozoru niegroźne społecznie przewinienie skutkuje uczuciem stałego zagrożenia u ofiary, co w wielu przypadkach z przeszłości kończyło się samobójstwem. Osoby, które stały się ofiarami tego procederu, chcąc, aby policja wszczęła postępowanie, same muszą się zgłosić na najbliższy komisariat. Jednak w przypadku, kiedy w skutek stalkingu ofiara targnęła się na swoje życie, przestępstwo jest ścigane z urzędu. Przypis objął zasięgiem również portale społecznościowe, w których nie tylko dochodzi do stalkingu, ale również podszywania się pod inną osobę. W przypadku udowodnienia winy stalkerowi może być on skazany na 3 lata pozbawienia wolności. W przypadku, kiedy jego czyny doprowadziły do próby samobójstwa ofiary, wyrok może być wydłużony nawet do 10 lat.

Udowodnienie winy

Oczywiście w polskim kodeksie istnieje termin „domniemania niewinności”, dlatego zgłaszając się na komisariat, ofiara powinna dysponować dowodami. Dlatego ważne jest, aby nie usuwać z telefonu nieprzyjemnych SMS-ów od stalkera, zdjęć, które wysyła. Można również zainstalować na telefonie specjalną aplikację, która nagrywa wszystkie prowadzone przez nas rozmowy. Dobrym pomysłem jest również robienie zdjęć stalkerowi, kiedy znajduje się w pobliżu miejsca pracy lub zamieszkania ofiary.