Zakaz handlu w niedzielę – czy to dobry pomysł?

Zakaz handlu w niedzielę – czy to dobry pomysł?

Niedziela wolna od pracy? Dobry czy zły pomysł?

Bardzo często zmiany są dobre. Jednak mimo wszystko zwykle zmian się obawiamy. Zarówno jeśli chodzi o zmiany ogólnospołeczne jak i także jeśli chodzi o zmiany prywatne oraz osobiste. Bardzo dużo zmian każdego z nas bezpośrednio czy też pośrednio czeka gdy nowa partia dochodzi do władzy. Wówczas wprowadza ona swoje założenia programu wyborczego do realizacji. Partia rządząca w Polsce obecnie, czyli PIS – Prawo i Sprawiedliwość zafundowała nam wiele zmian oraz pomysłów, które niebawem powinny doczekać się finalizacji. Właśnie jednym z takich pomysłów jest zakaz handlu w niedzielę. Jest to temat, na który można dyskutować w zasadzie w nieskończoność. Jak na wszystkie tematy, tak i na temat zakazu handlu w niedzielę zdania są podzielone.

Pracownicy kontra klienci.

Nie od dzisiaj wiadomo, że świat się zmienił. Tak naprawdę wszystko poszło do przodu. Kiedyś nasze dzieci spędzały czas wolny na podwórku z innymi dziećmi, a obecnie szwendają się cały dzień po galeriach handlowych. Nie ma co się dziwić jak nawet całymi rodzinami zamiast spędzić niedzielę na spacerze w parku wolimy spacerować po handlowych galeriach i oglądać ekspozycje sklepowe. No cóż właśnie te niedzielne spacery mogą być wkrótce niemożliwe w związku z pomysłem zakazu handlu w niedzielę. Zdania jak zostało już powiedziane są podzielone. Dyskusje trwają pomiędzy pracownikami tychże sklepów, a klientami. Pracownicy w większości chcieliby mieć wolne. Oczywiste, że woleliby spędzić niedzielę ze swoimi dziećmi. Jednak nawet niektórzy pracownicy są przeciwni jeśli chodzi o zakaz handlu w niedzielę. Zastanawiać byśmy się mogli dlaczego? Odpowiedź tak naprawdę jest bardzo łatwa. Okazuje się bowiem, że za niedzielę zwykle pracownicy mają dodatkowo zapłacone co sprawia, że ich miesięczna wypłata jest dużo wyższa. W końcu za coś swoje dzieci muszą wykarmić. Klienci w większości są jednak przeciwni temu pomysłowi Prawa i Sprawiedliwości. Dotychczas robili zakupy w niedzielę, więc chcieliby nadal je robić. Nie ma przecież w tym nic złego. Tłumaczenie, że osoby pracujące w sklepach chcą spędzić niedziele ze swoją rodziną jest oczywiste, ale przecież takie same osoby pracują w aptekach, na stacjach benzynowych, lekarze, pielęgniarki, strażacy, strażnicy miejscy czy też masa innych osób także chciałaby spędzić czas wolny na relaksie w domowym zaciszu. Jest to oczywiste, ale przecież nie każdy może mieć wolne niedziele. Zdania są podzielone. Nie dojdziemy do wniosku kto ma rację. Pozostaje nam tylko czekać co z tym pomysłem się stanie.